Luzacka niedziela#9: Uczuciowa przerwa

Tajwan, godzina 12:00. Nanako siedzi w satynowym szlafroku po późnym śniadaniu i matchy (zielonej japońskiej herbacie). Magisterka i projekty krzyczą na nią, że same się nie napiszą, ale autorka skutecznie knebluje im usta słowem ‚niedziela’. Jak mawia Nanakowa babcia „A coś Ty poszalała?! W niedzielę nawet sam Bóg odpoczywa, więc nie waż mi się ruszać!”. Wtedy akurat chodziło o to, że chciałam w niedzielę odkurzyć i umyć okna, ale przekaz pozostaje ten sam.

Magisterkę można uznać więc za nieobecną. Męża też ‚nie ma’ –  śpi po dyżurze. Jego ‚chwilo-brak’ przez kilka godzin będzie uznawany za plus i wiecie co? Jest nawet fajnie…

Tak. Wiele osób nie rozumie, że miłość jest uczuciem wspaniałym, ale tak samo jak czekolada, w nadmiernych ilościach szkodzi. Trzeba dać sobie odetchnąć, by się uczuciowo od tej słodyczy nie porzygać 😉

Twój samiec usiadł przed komputerem i gra pół dnia? Wysyła wiadomości bez emotikon o praktycznej treści bez serduszek? Macie tylko kilka wspólnych zdjęć na FB? No i co? Nic, jajeczko. Też włącz ulubiony film, pograj w grę, zrelaksuj się przy książce, poćwicz. Mąż nie zając – nie ucieknie (przynajmniej mój jeszcze nie próbował…;)). I tak, nadal Cię kocha, ale jak każdy normalny człowiek lubi porobić coś sam, dla siebie (Ty nie lubisz?). Niekoniecznie musi to też być coś konstruktywnego i ratującego świat – tak samo jak Twoje nakładanie maseczki czy 2 godziny przegadane na kawie z koleżanką. Żyj i dajże żyć innym – i Ty dziołszko, i Ty chopoczku 😉

Czy to nie jest zdrowsze? Ba, nawet miło, bo się trochę za sobą tęskni. Poza tym…Patrząc z szerszej perspektywy spędzicie ze sobą resztę życia… Nic więc dziwnego, że czasem macie się dość, no bo ile można? W niektóre dni się sobą nudzicie – naturalne, ot, co! Miłość na tym nie ucierpi, a wręcz przeciwnie. Każdy partner ceni w drugim człowieku pewną niezależność, posiadanie własnych pasji, rodzaj zapewnienia, że się na nim/niej nie uwieszamy. Ważne tylko, żeby po tym dniu, kilku, wrócić, przytulić się wieczorem i mieć świadomość, że będąc razem jesteśmy też wolni 🙂

Pozdrawiam,

Moderng Geisha 😉

2 uwagi do wpisu “Luzacka niedziela#9: Uczuciowa przerwa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s